wtorek, 15 lutego 2011

Moja pomadka cz.2

-No co tu się dzieje -Zapytała poraz drugi pani dyrektor .
-Ehm...My proszę paniąchciałyśmy się zaprzyjaźnić z Julią , ale ona nie chce i nas kopnęła .-Odpowiedziała Sabina .Było to kłamstwo i to wielkie .
-To dlaczego ranna jest julia -Spytała się pani Dyrektor .
-Bo...Ona...Widzi pani...-Powiedziała Olga , ale Julia jej przerwała
-Stop !!! Przecież to one mnie zaczepiły i pobiły -Powiedziała Julia i wtedy zaczęła jej lecieć krew z nosa
-Ale to Julia nas prowokowała !!!-Krzyknęły obydwie Olga i Sabina
-Hmm...Że Sabina i Olga zawsze są grzeczne , a Julia to nowa uczennica więc wierzę oczywiści Oldze i Sabinie .A ty Julio dostajesz -10 i idź grzecznie do pielęgniarki -Żegła Dyrektorka
Julia nic nie mogła powiedzieć tylko to , że gorszej kary nie dostała naszczęście .Chciaż to nie jej wina .One same ją pobiły .Julia była już przed pokojem pielęgniarki.
-Dzień...Dobry...-Odezwała się dziewczyna
-Oh...Co ci się stało biedactwo ?-Odrzekła pani pielęgniarka
-Oh..To długa historia . Niech mi pani da opatrunek lub coś .
-Oczywiście . Siadaj . Usiądź grzecznie .
Julia usiadła . Czekała z jakieś 10 minut i wtedy pielęgniarka wyjęła zastrzyk.
-Zrobię ci zastrzyk i opatrunek.
-Ale nie ! Ja nie mogę .
-Musisz !!!-Pielęgniarka podchodziała do Julii
-Nieeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!!!!
-Tak !!!
I wtedy Julia zamdlała.

CDN za trzy dni

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz